Moi drodzy, długo zastanawiałam się czy będzie to konieczne. Jednak mój plan lekcji do pierwszej gimnazjum jest zbyt wymagający. Do tego trafiłam na okropną panią od matematyki. Wszyscy mi współczują :/ Opowiadanie zawieszam na pierwszy i jeśli będzie konieczne na drugi tydzień szkoły. Jednak obiecuję Dominice i Magdzie, że wrócę i będę pisać dalej. Wiem, że dość krótko to napisałam ale nie wiem jak dobrać w słowa to co czuję. Kilka rozdziałów, kilka obserwatorów. A ja tak bardzo się przywiązałam. Wam też życzę dobrego roku szkolnego ;) Do następnego razu!
Patrycja
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz